Zimna Woda
Jest kilka powodów, dla których rezerwat "Zimna Woda" jest mi bliski. Po pierwsze należymy oboje do grupy "50+". Po drugie niezaprzeczalny urok tego miejsca zachwyca. No i stanowi niezły tor przeszkód.
Położony niespełna 2 km od Zatonia kompleks leśny był objęty ochroną już przed II wojną światową. Według mapy przez rezerwat prowadzi leśna ścieżka i tak w rzeczywistości jest przez kilkadziesiąt pierwszych metrów, potem czeka nas dość brutalne odarcie ze złudzeń, że wybraliśmy się na niedzielny spacer.
Nie sposób jednak zboczyć z trasy, ograniczeniem są mokradła po obu stronach "ścieżki". Trud pokonywania tej kilometrowej trasy nagradza bogata flora, ponad 50 gatunków roślin w różnych fazach rozwoju tworzących malownicze obrazy. Pomimo zimy króluje tutaj wiele odcieni zieleni.
Rezerwat daje możliwość obserwacji powolnego odchodzenie drzew. Stare pnie stanowią atrakcyjne miejsca do budowy kryjówek.
| "Wejście i wyjście", czy może "bliźniak". |
Zachęcam do odwiedzenia tego miejsca. Ja z pewnością wrócę tutaj wiosną.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz