Program X Kongresu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej
Oświaty oferował szerokie spectrum tematów związanych z polską szkołą.
Wykłady, warsztaty, panele dyskusyjne - trzy dni odkrywania nowych
możliwości lub przypominania sobie dawnych sprawdzonych sposobów na
solidną szkołę.
Jedną z gwiazd kongresu był z pewnością
charyzmatyczny dr hab. Jacek Pyżalski - autorytet w dziedzinie trudnych
zachowań młodzieży i ich profilaktyki. W "tryptyku"(trzykrotnym
spotkaniu wymuszonym bardzo dużym zainteresowaniem słuchaczy)
przedstawił zjawisko bullyingu (nękania, znęcania się) bardzo powszechne
w szkołach. Wiedza akademicka poparta licznymi badaniami i praktyką
spowodowały, że uczestnicy dostali kompaktową informację na temat
powstawania tego zjawiska i kilka prostych sposobów na działania
wychowawcze zapobiegające bullyingowi na etapie powstawania zespołu klasowego .
Spotkanie z dyrektorem szkoły w Radowie
Wielkim poświęcone było tworzeniu koncepcji w oparciu o wartości, jak to
praktycznie przeprowadzić i jak sprawdzić, czy nasza koncepcja żyje w
szkole. Kolejna dawka praktycznych rozwiązań.
Ola i Monika - pasjonatki IT w edukacji wczesnoszkolnej - z zaraźliwym entuzjazmem opowiadały o
sposobach wykorzystania tabletu na lekcjach. Jak to zrobić, żeby tablet był jedynie
narzędziem do kreatywnej nauki? Przykłady dobrych praktyk można znaleźć
na blogach prowadzonych przez nauczycielki www.tableciaki.blogspot.pl.
A jak już złapiemy bakcyla
to sami wpadniemy na fajne pomysły, możemy też liczyć na naszych
uczniów:)
Kolejne zjawisko o mówiąc ściślej zjawiskowa RYŚLICIELKA (
= trener myślenia wizualnego), dotarła do nas z lekkim opóźnieniem. I raczej biada temu, kto spóźniłby się z wykładem do grupy dyrektorów. Jednak pasja z jaką wystąpiła przed nami Ryślicielka w ciągu kilku minut
pozwoliła zapomnieć o niefortunnym początku i wszyscy zagłębiliśmy się w
"ryślenie" czyli graficzne przedstawianie wykładu, połączenie mapy
myśli z rysowaniem prostych postaci, symboli. Notowaniu w sposób
sprawiający frajdę i pozwalający zapamiętać więcej, szybciej,
dokładniej.
Na kongresie można było spotkać ludzi reprezentujących
bardzo zróżnicowane poglądy na edukację. Od szkół, które preferują
nauczanie niekoedukacyjne do szkoły naturalnej, gdzie w zajęciach
uczestniczą dziewczynki i chłopcy, dzieci w różnym wieku. Gdzie jest
przestrzeń na naukę opartą na naturalnej potrzebie zdobywania wiedzy i
kontakcie z przyrodą z dala od zgiełku miasta.
Trzy
inspirujące dni w otoczeniu osób, dla których szkoła jest po prostu
sposobem na życie. Niezwykle motywujące spotkania w mieście, którego
uroku nie sposób kwestionować.