O mnie

Moje zdjęcie
Zielona Góra, lubuskie, Poland
nauczyciel, trener

03 maja 2011

Rudawy Janowickie




Jest kilka obietnic z pokryciem w marzeniach i bez pokrycia w rzeczywistości. Jedna z nich "Dopóki tylko nogi będą nosić mnie... to zawsze na wędrówkę, zawsze będzie czas.
Ale nie było, długo nie było.
W końcu decyzja: wracam na szlak.
Wybór padł na Rudawy Janowickie. Do tej pory nie wiem, jak to się stało, że ten fragment Sudetów nie stanął na mojej drodze. Tym razem pretekstem nr 1 były Kolorowe Jeziorka. Serwis internetowy Rudaw Janowickich zawiera bardzo dużo przydatnych i dostępnie napisanych informacji.
Trzy dni spędzone na szlakach zachwyciły mnie. Krajobrazowo i przyrodniczo 100 % satysfakcji. Malownicze ruiny zamku Bolczów. Mnóstwo zakątków, w których można się powspinać na skałki, zrobić pamiątkowe zdjęcia i nacieszyć się harmonijnym połączeniem naturalnych skał i murów zamku (szkoda, że obecni architekci nie zawsze mają tyle szacunku dla krajobrazu).
Most, Starościńskie Skały, Fajka - malownicze skały i wijące się wśród nich szlaki turystyczne, zieleń w różnych wiosennych odcieniach: bukowym, modrzewiowym, brzozowym, świerkowym, jodłowym i nawet daglezjowym.
A na szlakach turyści: piesi i rowerzyści, w wieku od kilku miesięcy do kilkudziesięciu lat, uwolnieni na czas wędrówki od kłopotów dnia codziennego i od polityki z jedną cechą wspólną: urzeczeni krajobrazem i czerpiący radość z obcowania z przyrodą.
Dziś tylko zakwasy przypominają mi, że przerwa w wędrówce była zbyt długa.

Dobry adres na nocleg w Rudawach, blisko szlaków turystycznych w przepięknym otoczeniu.

2 komentarze:

  1. :) Dobry zakwas nie jest zly Oj nie Ciesze sie ze majowka sie udala

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm po Oj nie mial byc wykrzyknik ale widze ze mi zjadlo. Pozdrowienia zza wielkiej wody

    OdpowiedzUsuń